Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

RÓŻOWY ATRAMENT EXDP W cieniu wielkiego drzewa porośniętego z jednej strony mchem, w najmroczniejszym zakątku ogrodu babci, od północnej strony gdzie nikt nie zagląda ze strachu rosła róża. Nikt o niej nie wiedział, idąc od przodu nie było jej widać, pień ogromnego drzewa zakrywał ją całkowicie, wysokie trawy, kopiec ziemi u boku, dopełniały krajobrazu. Przez wiele lat bałem się zaglądać w te okolice wąskiego ale długiego ogrodu. Zawsze wolałem być wśród drzew owocowych położonych po słonecznej stronie ogrodu.  Do pnia i róży zaciągnął mnie zapach. Nie był to zapach kwiatów, wręcz przeciwnie. Dziwny mszysto - ziemisty zapach, zapach mokrej kory, nieco terpenowy, nieco słodki. Powędrowałem z lekkim niepokojem w te ciemne rejony ogrodu, kiedy wspiąłem się na małą górkę, ujrzałem tę różę, wysoka i okazała, piękny kwiat, była różowa, a kiedy się mocno zbliżyłem pachniała cudownie. Ale kiedy się człowiek odsunął od niej woń tego mchu, ziemi, mokrego drzewna, rosnących nieopodal kwiatów ...

Najnowsze posty

Finale 2025

Zamiłowanie do skóry

Skóra z Łotra

Serie Perfum House of Aran

House of Aran?